Kredyty mieszkaniowe Pożyczki dla zadłużonych

Ważne! Fundusz Wsparcia Kredytobiorców

Rate this post

Fundusz Wsparcia Kredytobiorców powołany przez BGK czyli Bank Gospodarstwa Krajowego umożliwia uzyskanie wsparcia dla osób które spłacają kredyt mieszkaniowy a z niej swojej winy utraciły pracę. Jeśli obecnie uzyskiwane dochody nie pozwalają im na spłacanie rat kredytu mieszkaniowego lub stanowią one znaczne obciążenie dla gospodarstwa domowego to takie osoby mają możliwość wnioskowana o przyznania wsparcia w ramach funduszu.

Fundusz Wsparcia Kredytobiorców – alternatywa jeśli straciłeś pracę a spłacasz kredyt mieszkaniowy

Do kogo skierowany jest Fundusz Wsparcia Kredytobiorców? Kto mas szansę ubiegać się o wsparcie w ramach tego programu?

Program skierowany jest do osób spłacających kredyt mieszkaniowy zaciągnięty na zakup mieszkania, budowę domu czy kupno gotowego domu mieszkalnego, a które utraciły pracę czyli posiadają status osoby bezrobotnej. Wsparcie może zostać przyznane jeśli kredyt stanowi dla nas obciążenie większe niż 60% dochodów gospodarstwa domowego. Maksymalna kwota wsparcia to pokrycie raty miesięcznej kredytu, jednak nie większej niż 1500 zł miesięcznie i przez okres nie dłuższy jak 18 miesięcy. Spłata wsparcia odbywać się będzie po 2 latach od otrzymania wsparcia w małych miesięcznych i nie oprocentowanych ratach przez 8 najbliższych lat.

Więcej informacji na temat funduszu można znaleźć na poniższych stronach: Bank Gospodarstwa Krajowego oraz Blog Banki24

Program działa od lutego 2016 roku i już od tej chwili można składać wnioski w banku w którym zaciągaliśmy kredyt mieszkaniowy.

22 Responses

  1. Witajcie
    Proszę powiedzieć, czy lepiej jest budować własny dom czy kupić mieszanie od dewelopera?

  2. Dom to generalnie studia bez dna. Jeżeli ktoś ma odpowiednie środki finansowe, to oczywiście. Natomiast jeżeli takich zasobów nie mamy to mieszkanie będzie trafnym wyborem.

  3. Ja jestem za kupnem mieszkania. Całe życie mieszkałam w domu jednorodzinnym na wsi i mam serdecznie dość.

  4. my planujemy budowę. całe życie na wynajmowanym jakoś nam się nie uśmiecha….

  5. Zdecydowanie tanie wyjdzie kupno mieszkania, nie mówiąc o późniejszych kosztach jego utrzymania, ogrodu itd,

  6. Moim zdaniem budowa domu wychodzi taniej, zwłaszcza jeżeli buduje się niewielki domek o prostej konstrukcji dachu. Koszt budowy takiego domu oscyluje w okolicach 2000 złotych za metr kwadratowy. Najlepiej również budować z własnych oszczędności, bo kredyt hipoteczny znacząco będzie podrażał koszt tego typu inwestycji.

  7. Mieszkanie i jego zakup ma o wiele więcej zalet niż dom. Łatwiej jest je później wynająć w razie „W”, łatwiej sprzedać, potrzeba mniej inwestycji itp.

  8. Jeśli możliwości finansowe ci pozwalają- to oczywiście ze BUDOWA!! Nie ma to jak własny domek i działka. Mieszkanie w bloku nie jest dobrym rozwiązaniem.

  9. Według mnie najlepszym rozwiązaniem jest budowa domu. Tylko często problemem są finanse i to jest trudno przeskoczyć.

  10. Wiele jest różnic między mieszkaniem a domem, przede wszystkim różnica leży w cenie i na to zwracałbym największą uwagę – jeżeli chcesz możesz kupić mieszkanie w bardzo dobrej cenie w świetnej lokalizacji u Opty-Dom – bardzo polecam tego dewelopera.

  11. My z mężem postanowiliśmy kupić mieszkanie w mieście, budowę domu odkładamy na „później” jak już będziemy się starzeć…

  12. No ciekawy pomysł, zastanawiam się czy nie lepiej byłoby postąpić dokładnie odwrotnie, dom ma zazwyczaj większy metraż, a to za młodu ma się większą rodzinę, gdzie dzieci są małe i mieszkają z rodzicami. Ale to indywidualna kwestia, więc jak chcesz. Teraz jest ciekawa oferta na mieszkanie lublin od dewelopera więc warto skorzystać.

  13. W przeliczeniu na metry kwadratowe cena za metr domu wychodzi taniej niż mieszkania w centrum miasta. Ale jeżeli planujesz postawić ogromna willę to te koszt automatycznie przerosną cenę mieszkania . Wiele osób popełnia błąd wybierając projekty bardzo przestronnych domów, które pochłaniają wiele materiałów i wymagają dużych nakładów na ogrzewanie. Osobiście preferuję dom bo lubię spędzać czas w ogrodzie jeżeli ma to być dla ciebie przykry obowiązek to nie wybieraj takiej opcji.

  14. Jestem za mieszkaniem, mimo że tyle lat marzyłam o domu. Widzę po moich rodzicach, że dom to bardzo dużo pracy. Oczywiście ma swoje plusy, ale jest dobry wtedy, kiedy mamy czas i pieniądze na niego. Mieszkanie może być duże i wygodne, na ładnym osiedlu, a przynajmniej w piecu palić nie trzeba.

  15. Twój problem rozwiązałoby zwyczajne założenie gazu w domu. Ustawiasz temperaturę jaka ma być w dzień w nocy i tyle pracy. Wiesz przy domu masz prawda więcej decyzji, ale przez to większą swobodę bo sam wybierasz przykładowo czy ma być blachodachówka czy dachówka ceramiczna czy cementowa. Czy kuchnia taka duża czy trochę mniejsza.

  16. Ja również wolę mieszkanie, niby czynsz trzeba płacić, ale jednak nie trzeba się martwić o remonty takie jak ocieplenie czy przeciekający dach. Z drugiej strony zawsze chciałam mieć swój dom, nie ma wkurzających sąsiadów, możesz sobie prać o dowolnej porze czy puszczać głośniej muzykę.

  17. A takie pytanie znasz się na budowaniu domów? Bo to jedank trzeba przynajmniej nadzorować mocno jak zlecasz komuś. Deweloperzy mają do tego wyspecjalizowanych ludzi by wszystko mieściło się w kosztach i było odpowiedniej jakości. Dlatego mieszkania rzeszów i innych miastach wychodzą taniej.

  18. To chyba zależy od doświadczenia życiowego. Ja mieszkałam w domu rodzinnym na wsi, gdzie basen , szkoła językowa, aerobik, duże markety itd były oddalone o 20 km. Teraz mieszkam w mieszkaniu w Warszawie, nie przeszkadza mi to w ogóle. Chociaż oszczędzam na dom, który chce postawić w tym miasteczku oddalonym od domu rodzinnego 20 km. Chce, żeby chociaż moje potomstwo miało szanse na uczestniczenie w różnych zajęciach i rozwój, i miało to na miejscu. Dodam, że do Warszawy jest 50 km, więc i dojazd do pracy nie jest większym wyzwaniem. Całego życia w Warszawie nie chciałabym spędzić, już teraz męczy mnie ten bieg, a co dopiero będzie blizej 30-ki 😉

  19. Dom to przede wszystkim większe koszty, ale z drugiej strony mamy święty spokój i nie musimy się przejmować przykładowo uciążliwymi sąsiadami Oczko mimo wszystko znajdują się jednak osoby, którym mieszkanie w bloku nie przeszkadza. Myślę że jest to kwestia przyzwyczajenia się. Sam mieszkam w bloku, ale raczej wolałbym wybudować dom prywatny.

  20. Myślę, że wszystko zależy od budżetu, ja wciąż planuję budowę domu, ale nie ukrywam, że póki co mieszkam w kupionym mieszkaniu – mieszkam, bo nie stać mnie jeszcze na wymarzoną budowę domu – niestety. Nie ma się co oszukiwać, niestety to wszystko nie jest wcale tak tanie jak mogłoby się niektórym wydawać.

  21. ja wolałbym własny dom. z ogrodem rzecz jasna. Jest gdzie odpocząć żona narzekałaby pewnie na dużo sprzątania. Pewnie tez więcej wydatków bo na pewni system alarmowy trzeba kopic czy drzwi z betonu ale myślę ze warto.Pozdrawiam

  22. Jak dla mnie mieszkanie jest najlepszym wyborem. Trochę jednak sprawa sie komplikuje gdy chcemy zorganizowac przeprowadzke. Sam mam zamiar przeniesc sie do innego miasta juz na poczatku przyszlego roku jednak najpierw musze zalatwic wszystkie potrzebne formalnosci. Szukam takze sprawdzonej firmy jesli chodzi o przeprowadzki Łódź znajacej sie po prostu na rzeczy. Niestety na rynku jest sporo nowo powstalych firm po ktorych zbyt duzo bym sie nie spodziewal. Kieruje sie czesto zasada, ze chytry dwa razy traci dlatego tez stawiam na jak najwyzsza jakosc (w ramach mojego budzetu oczywiscie) dlatego prosze o rekomendacje wlasnei pod tym katem. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *